Transwizje – księgi snów i widzeń

Formy uosabiające Boga w przekazie wedyjskim 

Śrimad Bhagawatam, Canto I, rozdz. III - przeszłe i przyszłe Awatary Boga

1. Suta rzekł: Bóg przyjął formę Puruszy, zawierającą wszystkie składniki materialne i na początku skonstruował szesnaście podstawowych elementów [kala] (koloru czarnego, zawartych w czasie, którymi włada boginii Kali) dla kreacji światów [loka].

2. Z jeziora w pępku leżącego w wodzie i pogrążonego w mistycznym śnie [joga-nidra] wyrósł lotos, a z niego przejawiła się absolutna świadomość Brahmy, mistrza konstruktorów wszechświata [wiśwa-sridża].

3. Wyobraża się, że jego cielesne przejawienie [awajawa] to różnorodność planetarnych światów [loka], ale Bóg [bhagawata] posiada formę [rupa] o najczystszej, napełnionej samą dobrocią sumie świadomości [sattwa].

4. Ci o doskonałym wzroku widzą tę formę o tysiącach niezwykłych nóg, ud, rąk i twarzy, z tysiącami głów, uszu, oczu, nosów, w tysiącach girland, szat i błyszczących ozdób.

5. Ona, będąc źródłem [nidha] niezniszczalnego nasienia [bidża] różnorodnych awatarów poprzez swoje pełne ekspansje [amsza] ekspanujące w mniejsze ekspansje [amśena] stwarza bogów [dewa], zwierzęta, męskie istoty ludzkie [nara] i innych.

6. Zaprawdę, po raz pierwszy bogiem [dewa] w tym, co stworzone poprzednio stali się młodzi, dziewiczy książęta Kumarowie, którzy osiągnęli realizację niepojętości ducha [absolutu], poddawszy się wytężonej dyscyplinie wewnętrznej [brahmaćarja].

7. Za drugim razem jednak przyszedłszy dla naszego dobra podniósł ziemię [mahim] z najgłębszej krainy [rasatala], ustanawiając na niej najwyższym odbiorcą ofiar [jadźnieśa] świńską inkarnację Dzika.

8. Za trzecim razem, w stworzeniu mędrców [riszi-sarga], zaprawdę narodzony jako najmędrszy wśród bogów [dewariszi] zebrał księgi rytuałów i zasad [tantra] dotyczących służenia temu, co najwyższe i działania wolnego od karmicznych skutków.

9. Za czwartym razem, jako zrodzeni z żony religijnego Dharmy mędrcy [riszi] Nara i Narajana (co zn. Ludzki mężczyzna wprawiający w ruch pierwotny ocean, w którym jest umiejscowiony), dla uzyskania władzy duchowej [atma] nad zmysłami podjął wytężone, gorące wyrzeczenie [tapa].
10. Piąty o imieniu Kapila, najlepszy wśród tych, którzy osiągnęli doskonałość [siddheśa] wygłosił Asurji straconą w czasie syntezę filozofii [sankhja], objaśniających całość elementów stworzenia [tattwa-grama].

11. Za szóstym razem, jako syn Atriego z (matki) Anasuji, która modliła się o syna, objaśnił to, co transcendentalne [anwiksziki] Alarce, Prahladzie i innym.

12. Następnie za siódmym razem, z łona Akuti (spłodzony) przez Ruciego pojawił się jako Jadźnia [Ofiara] i wraz z Jamą oraz innymi półbogami [sura] rządził podczas zmiany epoki samozrodzonego Swajambhuwy Manu.

13. Za ósmym razem, z łona Merudewi [zn. bogini złotej góry Meru] (spłodzony) przez Nabhiego [zn. pępek] urodził się jako dalekokroczący [urukrama], aby pokazać drogę tych, którzy dążą do doskonałości i są szanowani przez wszystkie porządki społeczne [aśrama].

14. Ubłagany przez mędrców [riszi], o bramini, za dziewiątym razem inkarnował jako władca ziemi, mąż Parthiwi-Natury [parthiwa], zbierający wszystkie jej owoce w taki sposób, że stała się ona wyjątkowo piękna.

15. Przyjąwszy formę Ryby [matsja] podczas potopu za Czakszuszy podtrzymał nad zalaną ziemią [mahi-majja] łódź, w której schronił się Wajwaswata Manu.

16. Kiedy półbogowie i demony [sury i asury] ubijali ocean, podtrzymała wzgórze Mandara (Mandala, było więc ono osią mandali) na swym pancerzu jedenasta z kolei forma olbrzymiego Żółwia.

17. Leczył jako Dhanwantari za dwunastym razem, a za trzynastym, napoił naprawdę półbogów [surów], innych zwodząc czarownym kobiecym pięknem Mohini.

18. Za czternastym razem ukazał się jako Człeko-lew [narasimha] i na kolanach rozdarł pazurami mocarnego władcę Dajtjów, tak jak stolarz rozcina trzcinę.

19. Za piętnastym razem przybrawszy postać karła [wamana] przybył do ołtarza Balego, żebrząc o trzy kroki (ziemi) w zamiarze odzyskania trzech systemów [tripisztapa].

20. Jako szesnasty awatara, ujrzawszy zbuntowanych wobec braminów królów, trzy razy po siedem razy doprowadzał do kompletnej zagłady na ziemi [mahim] wojowniczych władców [kszatrija].

21. Następnie za siedemnastym razem pojawił się z łona prawdę mówiącej Satjawati, (spłodzony) przez Paraśarę [zn. Topór] i podzielił drzewo poznania i wiedzy [weda-taro] na gałęzie, ujrzawszy, że ludzkość stała się mniej inteligentna.

22. Po czym jako bóg, narodzony człowiekiem [nara-dewatwa], działając jak półbóg [sura], wykazał się nadzwyczajnym heroizmem podporządkowując sobie Ocean Indyjski [samudra].

23. Za dziewiętnastym i jednocześnie dwudziestym razem narodził się w dynastii Wrisznich jako Balarama i Kriszna, aby tym sposobem uosabiający Boga [bhagawan] mógł usunąć brzemię (grzechów) świata.

24. Później, w ciemnym wieku Kali pojawi się, by oszukać tych, co zazdroszczą półbogom [surom] jako przebudzony Buddha, zrodzony z matki o imieniu Ańdżana, a zdarzy się to w Kikateszu (prowincja Bihar).

25. Potem u styku dwóch jug, gdy prawie wszyscy rządzący staną się grabieżcami, narodzi się z (ojca) Wisznu, o imieniu Jaśa, Kalkin [zn. Biały Koń], pan świata [dżagat-pati].

26. Awatarów Pana [hari], o braminie, jest na pewno niezliczona ilość, tak jak niewyczerpane jest źródło dobroci [sattwa-nidhe], z którego powstają rozległe jeziora z tysiącami wypływających strumyków.

27. Wszyscy ci bardzo potężni mędrcy [riszi], Manu, bogowie [dewa], synowie Manu, wraz z Praojcami [pradżapati] są zaprawdę przejawieniami wszystkich znanych całych i częściowych czasowych aspektów [kala] Pana [hari]

28. Wszystkie one są pełnymi i częściowymi ekspansjami najwyższego, ale w osobie smagłego Kriszny przejawia się Bóg [bhagawan], chroniąc przez wieki wieków [juge-juge] planetarne światy [loka], niepokojone przez wrogów Indry.

29. Człowiek, który niezgłębioną tajemnicę wszystkich tych narodzin Boga [bhagawata] starannie i z oddaniem wysławia ranem i wieczorem wyzwala się ze wszystkich niedoli.

30. Wszystkie te przejawione formy [rupam] Boga [bhagawata] tego, co z pewnością nieprzejawione i transcendentalne są złudzeniem psychiki [atman] oszołomionej przez fizyczne zmysły [maja-guna] i wyrażanej materialnie.

31. Tak jak niebo poprzez kłęby chmur, kurzu oraz błota w powietrzu spostrzega jasnowidzący, tak pojmują tę prawdę mniej świadomi. 

32. To, co jest poza, nie do zobaczenia i nie do usłyszenia nie ma określonej postaci uwarunkowanej materialnymi siłami, a przejawiona w taki (materialny) sposób indywidualna dusza [dżiwa] powtarza swoje narodziny.

33. W każdym przypadku, gdy wszystkie te wyższe i niższe formy stracą ważność dzięki samorealizującej się świadomości, która podporządkowuje sobie nieświadomość, to jest to stan oglądania absolutu [brahma-darśana]

34. Jeżeli opadnie boska energia ułudy [dewi-maja], zaprawdę zajaśnieje pełnia wiedzy, wzbogacając w ten sposób świadomość, sadowiącą się we własnej chwale.

35. W taki sposób narodziny i czynności nie czyniącego i nienarodzonego, nie opisywalnego Pana panów [hari pate] opisują znawcy przeszłości.

36. Ten, który stwarzając wszechświaty [wiśwa] dla bezgrzesznej rozrywki na przemian je buduje, utrzymuje i niszczy, nie będąc pod ich wpływem, przebywa wewnątrz każdej żyjącej istoty i pozostaje duchowo niezależny [atma-tantra], jako wszechbogaty właściciel i kontroler [iśwara] sześciu zmysłów wąchający przelotne zapachy. 

37. Z powodu zręczności twórcy żaden z narodzonych w nieświadomości nie może poznać porzez dyskusje i umysłowe koncepcje jego boskich czynów, imion i form [rupa], które pokazuje nie wiedzącym tak, jak aktor w teatrze. 

38. W transcendentalnej chwale stwórcy, wszechpotężnego, który trzyma władające zmianami koło rydwanu [ratha-anga-pane] może go poznać ten, kto bezwarunkowo, nieprzerwanie, życzliwie służy pachnącym lotosem Jego stopom.

39. W ten sposób taki, który staje się tutaj szczęśliwie świadomy Boga i w którym bóg dobrobytu Wasudewa, właściciel wszystkich światów wzbudza całkowitą ekstazę duchową nigdy nie powtarza strasznego cyklu.

40. Ta, zatytułowana Bhagawatam stara księga [purana], będąca objawieniem absolutu [brahma-sammita] w wersetach sławiących boskie czyny została spisana przez boską inkarnację mędrca [bhagawan-riszi] dla dobra, pomyślności, radości i doskonałości wszystkich światów [loka].

41. Ten przekazał ją swemu synowi, najbardziej szanowanemu wśród samozrealizowanych, zebrawszy ze wszystkich ksiąg, zawierających wszystkie historie samą śmietankę wiedzy.

42. Ten zaś umożliwił jej ponowne wysłuchanie królowi Parikszitowi, poszczącemu aż do śmierci nad Gangesem w otoczeniu największych mędrców [parama-riszi].

43. Po powrocie Kriszny do swej siedziby, ta zawierająca połączone w jedno religię i wiedzę świetlista księga właśnie rozbłysła (wzeszła) dla wszystkich tych, którzy w ciemnym wieku Kali stracą swój wzrok.

Canto II, rozdz. VII

Jest to przekaz boga Brahmy dla mędrca Narady:

1. Brahma rzekł: Kiedy nieskończonego zwabiła chęć podniesienia materialnego świata [ksziti-tala], który dotarł do dna oceanu Garbha, przyjął z przyjemnością postać, wyrażającą pełnię wszystkich ofiar i podobny do latającej góry przebił swoim kłem ciskającego piorunami starszego Dajtję.

2. Z Ruciego narodził się Sujadźna, syn Akuti, który spłodził z Dakszini różne boskie istoty [arana] na czele z Sujamą, zmniejszając w ten sposób ogromne cierpienia Trzech Światów, z powodu czego samozrodzony Manu Swajambhuwa, ojciec ludzi, nazwał go Panem [hari].

3. Narodził się również, o braminie, w domu Kardamy, z łona Dewahuti wraz z dziewięcioma kobietami i objawił swojej matce wiedzę o duchowej egzystencji [atma-gati], dzięki której na ścieżce Kapili oczyściła i wyzwoliła samą siebie z okryć zanieczyszczeniami fizycznych zmysłów.

4. Zadowolony z modlącego się o potomstwo Atriego obiecał i podarował mu przeze mnie samego siebie, jako Dattatreję [zn. dar dla Atri], uosobienie Boga, którego lotosowe stopy oczyściły z kurzu ciała Jadu, Haiha i im podobnych, obdarowując ich podwójnym bogactwem (fizycznym i duchowym).

5. Na początku, gdy praktykowałem gorące umartwienia [tapa], aby stworzyć różnorodne zamieszkane światy [wiwidha-loka] dzięki moim pokutom z odwiecznego [sanat] ukazał się jako czterej wieczni [sana, bracia Sanat-kumarowie], którzy objaśnili w tej manifestacji świata duchową prawdę, zniszczoną przez potop w poprzedniej epoce stworzenia [kalpa].

6. (Spłodzony) przez religijnego Dharmę, z córki pełnego wszelkich wspaniałości Dakszy, posiadającej formę Murti narodzili się ludzcy mężczyźni Nara i Narajana, widzący wewnątrz siebie siłą własnych wyrzeczeń uosobienie Boga, których ślubów wyrzeczenia nie mogły w żaden sposób złamać boginki [dewja], towarzyszące bogowi miłości. 

7. Wielcy herosi potrafią skarcić pożądanie gniewnym spojrzeniem, ale mimo to ogarnięci gniewem nie potrafią opanować jego nieznośnych skutków, dlatego obawiając się jego ponownego nadejścia, chronią się myśląc o nim. 

8. Dotknięty przez ostre słowa drugiej żony (macochy), wypowiedziane przed królem, jako zaledwie mały chłopiec podjął wyrzeczenie w lesie, za które otrzymał w nagrodę wyzwolenie, o które prosił i został zadowolony gwiazdą polarną (biegunową) Dhruwa, do której ślą swoje modły boscy mieszkańcy wysoko rozwiniętych planet [diwja] i żyjący w ciszy, obdarzeni mocami asceci [muni] z wyższych i niższych od niej [planet].

9. Kiedy tęskny Wena zszedł z właściwej ścieżki i przeklęty przez braminów spalił siebie bronią z pioruna [wadżra], podążając w otchłań, został uratowany dzięki modlącemu się o pomoc światu przez tego, który narodziwszy się jego synem zbierał wszystkiego rodzaju plony uprawianej gleby [wasudha].

10. (Spłodzony) przez Nabhiego [zn. pępek] narodził się jako Riszabha, syn Sudewi, który, zaprawdę dążąc do uspokojenia i wyciszenia praktykował jogę wierności religijnym rytuałom zewnętrznym [joga-ćarja], którą mędrcy [riszi] także akceptują jako sprowadzającą najdoskonalszy stan jaźni, pozostającej w spokoju wśród rozczarowujących doznań [karana] i wyzwalającej z błota materialnych uwarunkowań. 

11. Podczas mojej ofiary uosobienie Boga [bhagawan] pojawiło się jako końskogłowy Hajagriwa, o złotym odcieniu ten, który jest upostaciowaną sumą ofiar składanych Puruszy i nim samym, jako ofiara [jadźna-purusza], dusza wszystkich bogów [dewata-atma] materializujący święte hymny i cel modłów w ten sposób, że wydawał podczas oddychania ze swoich nozdrzy przyjemne dźwięki. 

12. Jako Ryba [matsja], chroniąca dusze wszystkich żywych istot  [dżiwa] aż do lądu, w momencie zakończenia ery [juga], zostanie ujrzany przez przyszłego Manu, która ciesząc się zaprawdę wodą potopu podejmie wypuszczone z moich ust z wielkiego strachu wszystkie wedy (całą wiedzę o Bogu) [weda-marga].

13. Kiedy przywódcy Amarów [półbogów, zamieszkujących niebiańskie miasto Indry - Amarawati] i Danawów [demonów, dzieci Danu] wprawiali w ruch wirowy ocean mleka, aby uzyskać z niego nektar [amrita], najstarszy bóg, z którego wszyscy inni wyniknęli [adi-dewa] na grzbiecie (kręgosłupie) ciała [wapu] Żółwia, pogrążonego w drzemce podparł górę, która obracając się drapiąco - muskała go.

14. Jako niszczyciel strachu trzech przestrzeni [trai-pisztapa] pojawił się w formie [rupa] Człeko-lwa i z falującymi brwiami i straszliwymi zębami w paszczy zareagował błyskawicznie wobec niebiańskiego króla Dajtjów [daitja-indra], który zaatakowawszy go w zwarciu maczugą upadł i rzucony na jego uda został rozdrapany pazurami. 

15. Gdy król słoni został złapany w rzece za nogę przez silniejszego od niego krokodyla, zrozpaczony poprosił, ofiarowując lotos, tak: Pierwotny Puruszo [adi-purusza], przywódco wszystkich światów planetarnych, celu, do którego wszyscy pielgrzymują, wysłuchaj mojego powtarzania twojego imienia, aby obdarować mnie pomyślnością.

16. Wszechpotężny Pan [hari] usłyszawszy jego prośby o pomoc, siedząc na skrzydłach króla ptaków [pataga-radża] uzbrojony w dysk [czakra] przeciął na dwoje pysk krokodyla i będąc uosobieniem Boga [bhagawan] kierowany bezinteresowną łaskawością wydostał go z niej, ciągnąc go za trąbę.

17. Mimo, że jest ponad siłami natury [guna] jako największy spośród synów bezkresnej Aditi, przekroczył te przejawione światy [loka] i dlatego stał się niedosiężonym celem ofiar [adhijadźna] karlim Wamaną, który przejął cały obszar pod pozorem prośby o trzy kroki (ziemi), ponieważ żaden postępujący właściwie autorytet duchowy [prabhu] nie może nikogo niczego pozbawić.

18. Nawet silny Bali, o wcielony (Narado), panujący nad królestwem półbogów, zaprawdę nigdy nie dążył do niczego innego poza tym, co zostało mu święcie przyrzeczone i skropiwszy swoją głowę wodą symbolizującą energię, która wypływa spod stóp wszechmocnego poświęcił w duchu i umyśle samego siebie Panu [hari].

19. Również tobie, Narado, uosobiony Bóg [bhagawan], zadowolony z rozwinięcia przez ciebie wzniosłej miłości do niego przekazał pięknie i objaśnił szczegółowo praktyczną wiedzę o wszystkim co dotyczy oddanego służenia Bogu, a czego ci, którzy są własnością bogatego Wasudewy są w doskonały sposób świadomi.

20. Także niepowstrzymaną moc swojego dysku [czakra] okrył sławą we wszystkich dziesięciu stronach świata, panując w jednym z okresów Manu [manwantara] jako potomek dynastii Manu nad przestępczymi królami, wychwalany za te cechy przez żyjących prawdą mieszkańców Satji, najwyższego z Trzech Systemów [satje tri-priszta]

21. Oraz jako leczący Dhanwantari samą swoją sławą uosobienia Boga [bhagawan] i swojego imienia natychmiast leczy z chorób wszystkie chore istoty, podarowawszy im w zamian za ofiarę nektar [amrita] długiego życia i nakierowując na wiedzę o długowieczności tych, którzy rodzą się w światach [loka] przejawionych.

22. Jako wielka dusza [mahatma] działająca w celu osłabienia władzy wojowniczych władców [kszatrija], którzy porzucili ścieżkę rozwoju ostatecznej prawdy o absolucie [brahma-dhruk], dążąc do przyjęcia warunków piekielnych, trzykrotnie po siedem razy bardzo ostrym i ogromnym toporem ze straszliwą potęgą usuwał wszystkie te ciernie świata.

23. Okazując nam wszystkim w każdym rodzaju swą łaskawość [prasada] narodził się wraz ze wszystkimi swoimi czarnymi, czasowymi częściami [kala] jako zawierający je w sobie wszystkie spełnienie czasów [kaleśa] w słonecznej dynastii Ikszwaku i wypełniając polecenie guru udał się wraz z żoną i bratem do lasu, co zlekceważył dziesięciogłowy (Rawana) i przypłacił to wielką męczarnią.

24. Drżąc ze strachu wielkie morze otworzyło drogę przed tym, który podobnie jak Hara (Śiwa) zapragnął spopielić znajdujące się daleko miasto wroga rozpalonym do czerwoności gniewnym spojrzeniem i zasmuciło się spowodowanym żarem dysku [czakra] bólem swoich bliskich, rekinów, węży i krokodyli. 

25. Porywacz jego żony, na którego piersi rozbiła się, rozświetliwszy cały świat trąba nosiciela wielkiego niebiańskiego władcy Indry, poruszający się ze śmiechem wśród walczących, w jednej chwili stracił życie zabity z łuku o świszczącej cięciwie.

26. Kiedy świat jest przeciążony nadmiarem bezbożnych [sura-itara] żołnierzy, rodzi się, aby zmniejszyć jego cierpienia wraz ze wszystkimi częściowymi ekspansjami w czasie, jako zawierający je w sobie  i dopełniający je wszystkie [kalaja], o pięknych, ciemnych włosach [sita-kriszna-keśa, co znaczy dodatkowo: wierny jak Sita, ciemny jak Kriszna, zabijający najstraszniejsze demony takie jak Keśi, a także: piękny, wolny, stanowiący o sobie i groźny dla bezbożnych, zawierający w sobie liczbę trzy, oraz jednoczący pierwiastki męskości, kobiecości i dzikości, lub też: ukaże się wraz z trzema innymi przejawieniami, pod postaciami wiernej kobiety, zwycięskiego władcy i demonicznego przeciwnika, którego pokona], a świat niewiele dostrzega z prawdziwej duchowej wielkości [atma-mahima] jego czynów. 

27. Kimże innym mógłby być ten, który jako zaledwie trzymiesięczne dziecko zabił olbrzymią demonicę (Putanę), jak również raczkując przewrócił nogą wóz, albo też wyrwał z korzeniami dwa drzewa ardżuna, dotykające czubkami nieba.

28. Albo ten, który we Wradży ożywił samym współczującym spojrzeniem wradżańskie zwierzęta i pasterzy, gdy wypili zatrutą wodę, po czym, aby oczyścić ją z nadzwyczaj silnej trucizny surowo i z przyjemnością ukarał węża o jadowitym języku, kryjącego się w rzece.

29. Lub, zaprawdę ten, który wykazał się podobnym do boskiego [diwja] czynem, gdy śpiący beztrosko nocą Wradżanie na pewno znaleźliby się w swej ostatniej godzinie, gdyby nie ocalił ich wraz z Baladewą niepojętą mocą zamknięcia swoich oczu.

30. Wystarczyło jednak otwarcie jego ust, aby matka pasterka, wiążąca i sznurująca ciągle swego syna, ujrzawszy w jego buzi różnorodne światy zwątpiła w swój rozum [mana] i uwierzyła, że to się naprawdę stało.

31. Także Nandę, wyzwolonego od lęku przed Waruną oraz pasterzy, którzy zajęci cały dzień ciężką pracą pokładli się na noc i zostali uwięzieni w jaskiniach przez syna władającego sztuką iluzji Maji obdarzył niewątpliwie njabliższym sobie rejonem [gokula] w światach nie przejawionych [loka wikuntha].

32. Gdy z powodu powstrzymania ofiary dla niego składanej przez pasterzy, bóg [dewa, tu chodzi o Indrę] zesłał na Wradżę grożące zniszczeniem deszcze, jako siedmiolatek współczujący zwierzętom zapragnął je ochronić i rozpostarłszy wielkie wzgórze nad sobą nie zmęczony trzymał je jedną ręką przez siedem dni bez przerwy dla czystej igraszki [lila].

33. Kiedy rozbawiony zapragnął tańczyć w lesie nocą przy świetle białego księżyca, rozświetlającego ciemność [niśakara], do wtóru słodkich pieśni i melodyjnej muzyki, rozbudzając pożądanie płciowe u żon Wradżan pozbawił głowy wyznawcę niebiańskiego skarbnika, który chciał je porwać.

34-35. Również oni: Pralamba, Khara, demon [asura] Baka, włochaty Keśi, Ariszta, Kamsa, jak i jego zapaśnik Malla, Jawanowie, Diwiwida, Pundraka i reszta, także inni, tacy jak: Salwa, piekielny demon Naraka, Balwala, Dantawakra, Saptosza, Śambara, Widuratha, brat Rukmini, albo wszyscy ci bardzo potężni i uzbrojeni na polu bitwy, jak: Kambodża, rybi Matsja, Kaurawowie, Śrińdżaja, Kekaja i im podobni, osiągnęli stan rozpuszczenia wizji [adarśana] w siedzibie [nilajam] Pana [hari] postrzegając go pod fałszywymi imionami Balaramy, Ardżuny, Bhimy.

36. Bieg czasu sprawi, że w społeczeństwie ludzkim przeważą mniej inteligentne i krócej żyjące osoby i uczynione przez niego szczegółowe zapisy wiedzy [nigama] staną się zbyt trudne, lecz on z pewnością pojawi się wtedy z łona mówiącej prawdę Satjawati i podzieli drzewo wiedzy na różne gałęzie w zgodzie z charakterem epoki [juga].

37. Gdy zazdroszczący bogom [dewa-dwisza] opanują specjalistyczną wiedzę ze świętych zapisów i niewidocznymi na niebie pociskami, zbudowanymi przez władającego energią iluzji Majję będą mordować inne światy [loka], przybrawszy bardzo zachęcającą dla nich postać oszołomi i zwiedzie ich umysły mówiąc bardzo dużo na temat najprostszych zasad religijnych.

38. Na końcu wieku Kali, gdy nawet w domach wykształconych nie będą poruszane tematy o Panu [hari], niewierzący będą pełnoprawnymi obywatelami, a niedotykalni namiestnikami władzy [nir-dewa] i nikt nie będzie znać słów świętych hymnów ofiarowywanych przez ołtarzem pojawi się jako ten, co sprawiedliwie wymierza karę. 

39. Na początku jest wzbierające gorącem wyrzeczenie [tapa], ja (Brahma) i dziewięciu mędrców [riszi], którzy zaczną tworzyć istoty jako Praojcowie, po środku zaprawdę jest religia utrzymującego, Manu, Amarowie [mieszkańcy miasta Indry, Amarawati] i władcy poszczególnych planet, ale w okresie schyłkowym pojawia się bezbożność, Hara (Pan Śiwa) i różni inni pałający gniewem demoniczni wrogowie bogów [asura], którzy wszyscy są pełnymi mocy reprezentacjami energii posiadającego największą i najstarszą moc [puru-śakti-bhadża].

40. Czyjąż inną nieprzeliczoną potęgę można tutaj pojąć, której nawet naukowiec rachujący atomy i cząsteczki nie potrafi ogarnąć (zliczyć), jak nie Wisznu, który swoją stopą wykonując ogromny krok, aż do trzeciego poziomu przestrzeni [tri-priszta] dotarł poprzez nią aż do miejsca równoważącego sprzeczne siły natury [tri-samja].

41. Ani ja, ani posiadający moc, żyjący ciszą asceci [muni], którzy narodzili się przed tobą nigdy nie poznamy do końca wszystkich energii Puruszy, nie mówiąc już o tych, którzy pojawili się po nas, wyśpiewując jego cechy, ani nawet prastary bóg [adi-dewa] Śesza o tysiącu twarzy, jak dotąd nie pojął go do końca.

42. Jedynie tym, którzy podporządkują swoją duszę całkowicie uosobionemu Bogu [bhagawan] podarowuje on nieskończoną siłę, aby dzięki niej jedynie ci szczerze podprządkowani mogli przezwyciężyć energię ułudy, którą dysponują bogowie [dewa-maja], czego nie mogą dokonać ci, którzy poprzez <ja i moje> interesują się tym samym, co psy i szakale.

43. Wiedzą o niej i znają moc wypracowywanej przez ascezę sztuki iluzji [joga-maja] najwyższego [paramasja], o wcielony, zaprawdę ci: ja (Brahma), ty (Narado) i wcielający Boga [bhagawan] Bhawa ["Istniejący", imię Śiwy], jak również wierzący Dajtja (Prahlada), tysiącokształtna Satarupa, Manu i samozrodzony Swajambhuwa Manu oraz jego dzieci, Pracinabarhi, Ribhu, a nawet Anga, Dhruwa i świetlisty Ikszwaku, Aila, Mukunda, Dżanaka, Gadhi, Raghu, Ambarisza, Sagara, Gaja, Nahusza, zaś dalej: Mandhata, Alarka, Śatadhanu, Anu, Rantidewa, Bhiszma, silny Bali, Amurttaraja, Dilipa, Subhari, Utanka, Śibi, Dewala, Pippalada, Saraswata, Uddhawa, Paraśara, Bhuriszena oraz inni, a z nich głównie: Wibhiszana, małpi Hanuman, Śukadewa, Ardżuna, Artiszena, Widura, Śrutadewa. 
(Wszystkich razem jest więc 48 istot, które dysponują mocą Boga, oraz jakaś nie podana, ale konkretna ilość istot, które z nich wyemanowały, nazywane tu "dziećmi", lub "innymi")

Canto II, rozdz. I - Purusza

Jest to rozmowa króla Parikszita z mędrcem Śuką Goswamim:)

22. Król rzekł: Streść mi, braminie, prawdziwy pogląd o Puruszy, gdzie, jak i dokąd prowadzącą drogą najprędzej można uwolnić umysł z zanieczyszczeń. 

23. Dostojny Śuka rzekł: Przy pomocy kontrolowanego siedzenia, kontrolowanego oddychania, kontrolowanego towarzystwa, kontrolowania zmysłów, na przejawioną materialnie formę Boga [bhagawata] należy rozmyślnie skierować swoją umysłową wyobraźnię [mana].

24. To jego ciało posiada świadomość, która doświadcza wszystkich najbardziej materialnych z materialnych zjawisk wynikających z przeszłości, przyszłości i teraźniejszości wszechświata.
25. Wewnątrz kosmicznej skorupy uczynionej z siedmiu okryw postać tego ogromnego Puruszy stanowi główny obiekt koncepcji Boga.

26. Patala stanowi jego podeszwy stóp, jak zbadali inżynierowie wszechświata, pięty i palce u stóp stanowi Rasatala, Mahatala w ten sam sposób - kostki nóg, a Talatala jest łydkami Puruszy.
27. Dwoma kolanami upostaciowania wszechświata [wiśwa-murti] jest Sutala, jak i dwoma udami - Witala, Mahitala jego biodrem, wielki władco, kosmiczna pustka, jak się przyjmuje - głębią jego pępka.

28. Na jego wysokim miejscu (obojczykach) znajdują się świecące gwiazdy [dżjotir-anika], szyją jest ważna Mahar [układy planet wokół gwiazd], jego gardłem - rajska Dźanas [satelity planet], wyrzeczona Tapas [komety] - czołem świadomości pierwotnej osobistości, natomiast żyjąca wieczną prawdą Satja - głową tysiącgłowego.

29. Indra i jego współwalczący półbogowie [usra] nazywani są jego ramionami, uszami zwie się cztery kierunki, zmysłem słuchu wszechmocnego - dźwięk, wspomagający Nasra i Dasra (bracia Aświni) są nozdrzami najwyższego, jego węchem - zapach, ustami - płonący ogień.

30. Przestrzeń - oczodołami, wzrokiem stało się ojcowskie słońce [patanga], obiema powiekami Wisznu są dzień i noc, jego ruszającymi się brwiami - najwyższa osobistość [parameszthi-disznja], kierujący wodą jego podniebieniem, smakiem, zaprawdę jego język.

31. Mówi się, że święte hymny są szyszynką nieogarnionego, szczękami - Jama, wrażliwością - zęby, a uśmiechem najbardziej zwodnicza energia iluzji [maja], zaś trwające bez przerwy materialne stworzenie zaledwie jego rzuconym spojrzeniem. 

32. Skromność jest jego górną wargą, podbródkiem zaprawdę - ambicja, religia - piersią, a ścieżka bezbożności jego plecami, Ka [przydomek Brahmy, opisujący jego nieogarnioną umysłem niepojętość] - jego penisem, a jądrami - bliźniaczy Mithuni, pasem - oceany, zaś góry - zwartymi kośćmi.

33. Rzeki są żyłami, a włosami na ciele upostaciowania wszechświata - rośliny i drzewa, namiestniku Indry, oddechem nieogarnionego - powietrze, ruchem - przemijanie czasu, działaniem - wpływ sił natury.

34. Powiadamiam cię, najlepszy potomku Kuru, że fryzurą najwyższego kontrolera są nabrzmiałe wodą chmury, strojem wszechmocnego - szarówka dnia, pierwsza przyczyna - inteligencją, a jego umysłową wyobraźnią [mana] - księżyc [czandramaha], będący źródłem wszelkich zmian.

35. Świadomością wszechobecnego jest tak zwana ziemska rzeczywistość [mahim], fałszywą identyfikacją - Girisza ["pan gór", przydomek Rudry, w jego aspekcie władcy burzy], konie, muły, wielbłądy, słonie [czyli oswojone zwierzęta pociągowe i roślinożerne] - paznokciami, a jelenie i wszystkie inne czteronożne [dzikie zwierzęta roślinożerne] - jego talią.

36. Różnorodność ptaków wyraża jego artystyczny zmysł, Manu jest jego myślami [manisza], potomstwo Manu [ludzkość] - rezydencją, Gandharwowie, Widjadharowie, Czaranowie i Apsary - pamięcią muzycznego rytmu, a demoniczni wojowie [asura-anika] - jego dzielnością.

37. Bramini są jego twarzą, walczący przywódcy [kszatrija] - ramionami wielkiej duszy [mahatma], włościanie [wajśiowie] - udami, jego stopy chronią smagłych niedotykalnych [kriszna-warna], włada on różnorodnymi bóstwami, istotami niebiańskimi o wielu imionach, którzy zajmują się ofiarowywaniem mu dostępnych sobie dóbr.

38. Wyjaśniłem ci wszystko, co mieści w sobie postać najwyższego kontrolera, na czym można rozmyślnie skupić swoją uwagę i myśli [mana], gdyż poza nią nie ma nic innego.

Kopiowanie i powielanie dozwolone

<<wstecz

do góry

1