SIENAR FLEET SYSTEMS

PROM KLASY LAMBDA

Jest to jednostka klasy Lambda, czyli prom używany tak do przewozu osób, jak ładunków przez imperialną flotę. Ma 3 skrzydła: nieruchome na górze i składane do lądowania po bokach, dzięki czemu przypomina w locie odwrócone Y. Do lądowania służą wysuwane podpory, a do załadunku opuszczana rampa.

Pierwotnie jednostki tej klasy były produkowane przez firmę, która je zaprojektowała, czyli SFS Sienar zawarł umowę z Cygnus Spaceworks, która miała zająć się modyfikacją bojowej odmiany tego promu z cięższym uzbrojeniem i opancerzeniem. Ostatnimi czasy Cygnus zaczął jednak produkcję promów dokładnie takich samych jak Lambda firmy Sienar.

Prom taki może przewozić 20 osób lub 8 to ładunku i w przeciwieństwie do większości promów imperialnych ma hipernapęd, toteż może przewozć ładunki czy pasażerów międzysystemowo. Ma silnie wzmocniony kadłub i generatory tarcz, a uzbrojony jest w 3 podwójne autoblastery (jeden skierowany w tył) i 2 sprzężone działka laserowe - wersja Sienar - lub 10 działek laserowych wersja Cygnus.

Załoga składa się z 4 osób z możliwością 2 członków dodatkowych (łączność i przesyłanie energii), jeśli uzasadniają to potrzeby dłuższego lotu. Prom może pilotować i obsługiwać jedna osoba, ale kosztem znacznego ograniczenia prędkości i innych możliwości maszyny.

Jednostki tej klasy często używane są jako osobiste promy przez najważniejsze osobistości Imperium, a to z uwagi na rzadko spotykane połączenie możliwości militarnych i dużego przedziału ładunkowego, który można przerobić według potrzeb. Silne uzbrojenie pozwala latać im bez eskorty, toteż siłom rebelianckim trudno jest określić, czy ładunek stanowi oficer łącznikowy czy Wielki Inkwizytor.

Imperator także używał zmodyfikowanego promu tego typu, który ponoć był wyposażony w urządzenie powodujące niewidzialność. Darth Vader również podróżował promem tej klasy, tyle że znacznie silniej opancewrzonym i uzbrojonym. Pilotował go zresztą osobiście. Inne ważne osobistości także dysponowały własnymi promami. Wszystkie te specjalne jednostki wyposażone były w moduły łączności, umożliwiających korzystanie z kodowanych kanałów HoloNetu, pozwalających na natychmiastowe nawiązanie kontaktu z każdym miejscem w Imperium.

Sojusz wykorzystał Tydirium - prom klasy Lambda - do przerzucenia zespołu uderzeniowego na księżyc Endor przez blokadę systemową imperialnej floty. Używając skradzionych przez wywiad kodów i legendy o transporcie techników, zespół dowodzony przez generała Hana Solo zdołał przedostać się na lesisty księżyc, a potem dzięki Ewokom i ich przyjaźni z księżniczką Leią Organą zniszczyć generator pola osłaniający budowaną w systemie Endor Gwiazdę Śmierci II.

Powrót