|
Posłanie
15 – sobota, 22 czerwca A.D. 2002
Kto spożywa Moje Ciało i pije Moją Krew, ma życie
wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym
Słowo Pana:
Rzekł do nich Jezus: «Zaprawdę, zaprawdę,
powiadam wam: Jeżeli nie będziecie jedli Ciała Syna Człowieczego ani
pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie. Kto spożywa Moje Ciało
i pije Moją Krew, ma życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu
ostatecznym.
Ciało Moje jest prawdziwym pokarmem, a
Krew Moja jest prawdziwym napojem. Kto spożywa Moje Ciało i Krew Moją
pije, trwa we Mnie, a Ja w nim. Jak Mnie posłał żyjący Ojciec, a Ja żyję
przez Ojca, tak i ten, kto Mnie spożywa, będzie żył przeze Mnie. To
jest chleb, który z Nieba zstąpił – nie jest on taki, jak ten, który
jedli wasi przodkowie, a poumierali. Kto spożywa ten chleb, będzie żył
na wieki». To powiedział, nauczając w synagodze w Kafarnaum. (J
6, 53-59)
Komentarz Pana:
Znowu zaczął nauczać nad jeziorem i bardzo
wielki tłum ludzi zebrał się przy Nim. Dlatego wszedł do łodzi i
usiadł w niej, na jeziorze, a cały tłum stał na brzegu jeziora. Nauczał
ich wiele w przypowieściach i mówił im w swojej nauce:
«Słuchajcie: Oto siewca wyszedł siać. A
gdy siał, jedno [ziarno] padło na drogę; i przyleciały ptaki, i
wydziobały je. Inne padło na grunt skalisty, gdzie nie miało wiele
ziemi, i wnet wzeszło, bo nie było głęboko w glebie. Lecz po wschodzie
słońca przypaliło się i uschło, bo nie miało korzenia. Inne padło
między ciernie, a ciernie wybujały i zagłuszyły je, tak, że nie wydało
owocu. Inne wreszcie padły na ziemię żyzną i wydawały plon, wschodząc
i rosnąc; a przynosiły [plon] trzydziestokrotny, sześćdziesięciokrotny
i stokrotny». I dodał: «Kto ma uszy do słuchania, niechaj słucha!»
A gdy był sam, pytali Go ci, którzy przy Nim
byli, razem z Dwunastoma, o przypowieść. On im odrzekł: «Wam dana
jest tajemnica królestwa Bożego, dla tych zaś, którzy są poza wami,
wszystko dzieje się w przypowieściach, aby
Patrzyli uważnie, a nie widzieli,
Słuchali uważnie, a nie rozumieli,
Żeby się nie nawrócili i nie była im
odpuszczona [wina]».
I mówił im: «nie rozumiecie tej przypowieści?
Jakże więc zrozumiecie inne przypowieści?
Siewca sieje słowo. A oto są ci, [którzy
są] na drodze: u nich sieje się słowo, a skoro je usłyszą, zaraz
przychodzi szatan i porywa słowo w nich zasiane. Podobnie zasiewem na
gruncie skalistym są ci, którzy gdy usłyszą słowo, natychmiast
przyjmują je z radością, lecz nie mają w sobie korzenia i są
niestali. Potem gdy nastanie ucisk lub prześladowanie z powodu słowa,
zaraz się załamują. Są inni, którzy są zasiani między ciernie: to
ci, którzy wprawdzie słuchają słowa, lecz troski tego świata, ułuda
bogactwa
i inne żądze wciskają się i zagłuszają słowo, tak że
pozostaje bezowocne. Wreszcie zasiani na ziemię żyzną są ci, którzy słuchają
słowa, przyjmują je i wydają owoc: trzydziestokrotny, sześćdziesięciokrotny
i stokrotny». (Mk 4, 1-20)
Jezus
z Nazaretu |